treść artykułu treść artykułu

Anna Borek: Jeszcze wszystko przede mną
– Nie zawsze udawało nam się utrzymać dobry poziom naszej gry. Były wzloty i upadki. Wydaje mi się, że to głównie kwestia mentalna, ale właśnie występujemy w drugiej lidze po to, by juniorki mogły się ogrywać, obyć z tym boiskiem – mówi Anna Borek, juniorka ŁKS-u.
 
Siatkarki ŁKS-u II SAN MG13 uległy w ostatnim meczu II ligi zespołowi z Warszawy i na koniec sezonu zajmą 8. miejsce w swojej grupie. Jednak dla większości podopiecznych Michała Krymarysa nie jest to koniec zmagań, przed juniorkami bowiem występ w ćwierćfinale mistrzostw Polski. 
 
Nie udało wam się zagrozić wyżej notowanym rywalkom z Warszawy w rozgrywkach II-ligowych. Jak oceniasz to spotkanie w waszym wykonaniu?
 
Anna Borek: Niestety zagrałyśmy to spotkanie bardzo słabo. Przed wejściem na boisko trener przypomniał nam, że najważniejsze dla nas jest, by się ogrywać i to będzie dla nas dobry trening przed 1/4 mistrzostw Polski juniorek. Wydaje mi się, że niestety troszeczkę przegrałyśmy ten mecz „w głowach".
 
Wydaje się, że teraz większy nacisk będziecie kładły na grę w juniorkach, zwłaszcza że turniej wojewódzki pokazał, że macie ogromny potencjał…
 
Tak, myślę, że nikt nie spodziewał się, że to my zdobędziemy złoto i zajmiemy pierwsze miejsce. Teraz naszym priorytetem są mecze 1/4 mistrzostw Polski juniorek. Chcemy wypaść jak najlepiej i pod tym kątem będziemy się teraz przygotowywać.
 
Jak podsumowałabyś kończący się dla was sezon II ligi kobiet?
 
Nie zawsze udawało nam się utrzymać dobry poziom naszej gry. Były wzloty i upadki. Wydaje mi się, że to głównie kwestia mentalna, ale właśnie występujemy w drugiej lidze po to, by juniorki mogły się ogrywać, obyć z tym boiskiem. Mam nadzieję, że pod tym względem podołałyśmy zadaniu.
 
Takim głównym sprawdzianem był dla was, juniorek, właśnie turniej finałowy mistrzostw województwa łódzkiego i mecz z Budowlanymi Łódź. Jak motywowałyście się przed starciem z lokalnym rywalem?
 
Tak, byłyśmy bardzo nakręcone. Wydaje mi się, że właściwie pierwszy raz widziałam w nas tyle energii, taką radość. Myślę, że widać to było także z boku. Tak naprawdę czekałyśmy na ten mecz cały sezon, bo to takie nasze regionalne derby. To zwycięstwo to chyba dla nas największe osiągnięcie jak do tej pory. Ogromnie się cieszymy, że udało nam się zdobyć te złote medale. Jeszcze chyba do końca nie wierzymy w to mistrzostwo, bo nikt się tego chyba nie spodziewał. Udowodniłyśmy kibicom i przede wszystkim sobie, że potrafimy wiele i to chyba mentalnie bardzo nas podniosło na duchu.
 
Po meczu z Budowlanymi pozostał wam jeszcze pojedynek z Dargfilem, który też do łatwych nie należał, bo wszystkie chyba byłyście już zmęczone po tym meczu „na szczycie" i wygranym tie-breaku…
 
– Tak, miałyśmy cztery dni gry z rzędu, bez żadnego dnia przerwy. Na pewno to dało się we znaki, tym bardziej że też psychicznie byłyśmy troszkę zmęczone po meczu z Budowlanymi. Najważniejsze, że to spotkanie wygrałyśmy, chociaż muszę przyznać, że ta gra nie wyglądała świetnie.
 
Turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorek rozpocznie się dopiero 25 lutego. Przyda wam się taka przerwa?
 
Mam nadzieję, że tak. Cały ostatni tydzień byłyśmy naładowane energią i musimy trochę ochłonąć. Psychicznie i fizycznie ta przerwa dużo nam da i w Mielcu będziemy mogły dać z siebie 100 procent.
 
W II lidze niejako obyłyście się już z grą na wyjeździe…
 
Myślę, że to był jeden z głównych celów naszej gry w II lidze i przyda nam się to nie tylko w juniorkach, ale też i w przyszłości. Doświadczenie jest dla każdej z nas bardzo ważne.
 
Myślisz, że teraz możecie pójść za ciosem i w skali kraju powalczyć o coś więcej?
 
Miejmy nadzieję, że uda nam się wyjść z tej 1/4 i to jest teraz nasz cel. Na pewno będzie to bardzo trudne, ale się o to postaramy. Najważniejsze, by zagrać swoją grę, to co prezentujemy na treningach.
 
W spotkaniu przeciwko AZS-owi AWF Warszawa zagrałaś na pozycji libero. Na ogół twoim miejscem jest przyjęcie…
 
 – Wcześniej miałam okazję też grać jako libero w meczu przeciwko zespołowi z Nadarzyna, który wygrałyśmy. Mi bardzo dobrze gra się na tej pozycji, choć to zależy od tego, jak zawodniczka „dogaduje się" z piłką. (uśmiech) Akurat dzisiaj nie było z tym za dobrze, ale generalnie lubię grać jako libero, przyjmować. Jestem po kontuzji, dopiero wchodzę w grę, dlatego mam nadzieję, że jeszcze wszystko przede mną.
 
Rozmawiał Piotr Woźniak - siatka.org

Komentarze artykułu Komentarze artykułu

Ocena artykułu Ocena artykułu

Średnia (0 Głosy)

Inne artykuły Inne artykuły

Początek sezonu udany ....

Sezon rozkręca się na dobre. Czas na pierwsze podsumowania. Juniorki ŁKS I są na trzecim miejscu w grupie pierwszej, ŁKS II lideruje w grupie drugiej i pewnie zmierza do baraży o grupę finałową. ...

Godziny zajęć

Godziny zajęć podajemy w zakładce treningi. 

Rozpoczynamy nowy sezon

Ruszyły przygotowania do nowego sezonu. W niedzielę(19.08) wyjazd na obóz. Zbiórka 8.15 na parkingu Pasażu Łódzkiego al. Jana Pawła II 30. Adres ośrodka :  ZSP Solec nad Wisłą ul....

Kadetki powalczyły w finale..

W finale zdobywamy dwa medale - srebro i brąz. Gratulujemy i czekamy na dobry występ w półfinałach Mistrzostw Polski.

Finał juniorek

Duży sukces w Finałach Wojewódzkich juniorek w plażowej piłce siatkowej. Zajmujemy II i III miejsce i uzyskujemy awans do półfinałów Mistrzostw Polski

KINDER 2018 FINAŁ

W Konstantynowie Łódzkim nasza "czwóreczka" walczyć będzie o medal w województwie. Zdobycie złato lub srebra da wymarzony awans na Finały do Zabrza. Sciskamy mocno kciuki i zapraszamy do...

KINDER 2018

Dziś nasze zespoły rozpoczęły rozgrywki mini siatkówki KINDER 2018. Dwie „dwójeczki" awansowały do półfinału. Wielka brawa dla trenerki Izy i Magdy. W ślad młodszych koleżanek poszedł zespół...

Liga mini siatkówki zakończona

Zakończyła się druga edycji ligi mini siatkówki.  Do finałów awansowała nasza „czwórka". Grając ze zmiennym szczęściem uplasowała się na piątym miejscu w województwie. Teraz czas na rozgrywki...

W weekend...

W sobotę i niedzielę kadetki wezmą udział w Ogólnopolskim Turnieju  w Solcu nad Wisłą. W niedzielę nasze "czwóreczki" będą walczyć o medela w finale ligi. Mecze od 10.00 w obiektach MOSiR...

Wielkanocy nadszedł czas...

  Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy wszystkim trenerom , zawodniczkom, sympatykom naszego klubu składa Zarząd ŁKS Siatkówka Żeńska