treść artykułu treść artykułu

OL: Zwycięstwo na zakończenie 2016 roku
Czterech setów potrzebowały siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź, by zapisać na swoim koncie zwycięstwo na koniec 2016 roku. W czwartej odsłonie wydawało się już, że bielszczanki zdołają doprowadzić od tie-breaka, jednak w końcówce miejscowe odwróciły losy całego meczu i zgarnęły w nim komplet punktów do ligowej tabeli.


Początek spotkania należał do przyjezdnych, podopieczne Tore Aleksandersena po punktowej zagrywce Aleksandry Trojan prowadziły 3:1. Siatkarki beniaminka Orlen Ligi szybko jednak się przebudziły, a atak z drugiej linii Katarzyny Sielickiej przyniósł im wyrównanie (4:4). Zawodniczki ŁKS-u podbijały wiele piłek, po udanej kontrze zakończonej przez Izabelę Kowalińską oraz niezwykle trudnej zagrywce Katarzyny Brydy o czas poprosił norweski szkoleniowiec. Świetną serię w polu zagrywki zanotowała także Alicja Leszek, a przewaga łodzianek wzrosła do czterech oczek (13:9). Podopieczne trenera Michała Maska uwijały się w pocie czoła w obronie i nie było dla nich straconych piłek, dzięki czemu cały czas utrzymywały wysoką przewagę. Znalazły także receptę na czeską atakującą, kilkukrotnie zatrzymując jej atak w efektowny sposób (23:18). Ostatnią akcję seta zakończyła atakiem z lewego skrzydła Katarzyna Sielicka (25:20).

W drugim secie przyjęcie w ekipie z Bielska-Białej cały czas pozostawiało wiele do życzenia, sytuację sprytnym obiciem rąk blokujących starała się uratować Magdalena Gryka, ale dopiero odważna zagrywka z wyskoku Mikyskovej doprowadziła do wyrównania (5:5). Kolejne cztery punkty zdobyte przez BKS przy zagrywce Emilii Muchy to efekt coraz lepszego czytania gry przez bielszczanki. Oba zespoły grały bardzo nierówno w ataku, kiedy w aut uderzyła po ostrym skosie uderzyła Mikyskova, mieliśmy remis (13:13). Przy stanie 21:19 dziurę w bloku znalazła Izabela Kowalińska, kończąc tym samym długą i ważną dla przebiegu seta akcję (22:19). Uspokoić grę bielszczanki zapewnić mniej „elektryczne" przyjęcie miała Natalia Skrzypkowska, ale to kiwka tuż za blok okazała się decydująca dla losów drugiej partii (25:21).

W trzecim secie oba zespoły wyszły na parkiet bardzo zmobilizowane, w przedłużających się akcjach bezcenne oczka zdobywały Emilia Mucha i Katarzyna Bryda, ale kąśliwa zagrywka Ewy Kwiatkowskiej wyprowadziła gospodynie na prowadzenie (5:4). Jedynie umiejętności techniczne Muchy i dobra gra środkowych pozwalały bielszczankom na utrzymywanie wyrównanego wyniku (12:12). Przebudziła się Sonia Mikyskova, a obie ekipy mocno odczuwały już trudy spotkania, co było widać po rosnącej liczbie błędów własnych. Na prowadzenie swój zespół wyprowadziła dopiero swoim popisowym zagraniem z obiegnięcia Ewa Kwiatkowska (20:19). Pomimo ogromnego wsparcia ze strony publiczności interweniować musiał słowacki trener ŁKS-u (21:22). Blok na Katarzynie Brydzie zakończył trzeciego seta i mecz trwał dalej (22:25).

Czwartą odsłonę meczu lepiej rozpoczęły przyjezdne, w atakach łodzianek nie było już tyle siły co na początku spotkania. Nadal skuteczne były jednak kiwki w środek boiska, jak zwykle mnóstwo krwi napsuła rywalkom swoją zagrywką Kwiatkowska (7:6). Przy stanie 7:10 na parkiecie pojawiła się Agata Oleksy. Od tego momentu spotkanie nabrało rumieńców, ale to bielszczanki robiły więcej użytku ze swojej pierwszej akcji i dzięki temu prowadziły 16:12. Kiedy jednak na dwa oczka zbliżyły się łodzianki dzięki dynamicznym zbiciom Oleksy, o czas poprosił Tore Aleksandersen (16:18). Punkt kontaktowy zdobyła Leszek i łodzianki znów były na fali. Atak pod górkę sprawił, że sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie i to bielszczanki były już niemal w sytuacji beznadziejnej (22:20). Siedem punktów z rzędu zdobyły gospodynie, a kropkę nad i postawiła Ewa Kwiatkowska, wybrana również MVP tego meczu.

autor relacji: Piotr Woźniak - siatka.org


ŁKS Commercecon Łódź – BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:1
(25:20, 25:21, 22:25, 25:22)

Składy zespołów:
ŁKS: Kwiatkowska, Leszek, Bryda, Sielicka, Muhlsteinova, Kowalińska, Strasz (libero) oraz Oleksy
BKS: Staniucha-Szczurek, Mikyskova, Trojan, Gryka, Moskwa, Mucha, Wojtowicz (libero) oraz Skrzypkowska i Brzezińska

Komentarze artykułu Komentarze artykułu

Ocena artykułu Ocena artykułu

Średnia (0 Głosy)

Inne artykuły Inne artykuły

Mamy awans !!!

 Mamy awans!! Kadetki ŁKS I w bardzo dobrym stylu pewnie wygrały z MUKS ABIS Budowlani Łódź i Czwórką Aleksandrów Łódzki. Wracamy do grupy pierwszej!!!!!. Za dwa tygodnie czas na...

Podsumowanie weekendu...

Zakończyliśmy nasze weekendowe zmagania. Juniorki wygrały pewnie w sobotę 3:0 z ABIS Łódź, dziś potrzebowały seta, który gwarantował im udział w grupie I i bezpośrednią walkę o medale....

Weekend rozpoczęty..

Weekend rozpoczął się udanie. Juniorki w pierwszym meczu barażowym pokonały ABIS Łódź 3:0. Jutro drugie spotkanie w hali MOSiR o godz. 11.00. Wygrany jeden set pozwoli pozostać w gronie...

Juniorki i kadetki z przegraną...

Nieudany weekend naszych kadetek ŁKS I. W sobotę po słabym meczu musiały uznać wyższość starszych koleżanek z Budowlanych Łódź. Młodość nie może być usprawiedliwieniem braku zaangażowania w tym...

Młodziczki na ocenę celującą

Dziś zakończył się turniej eliminacyjny młodziczek, w którym wystąpiły dwa nasze zespoły. ŁKS II w sobotę wygrywał kolejno z Liderem Konstantynów II 2: 0, SALOS Łódź 2:0. Dziś przystąpił do walki o...

ŁKS Commercecon...

Już w najbliższą sobotę zapraszamy wszystkich, którzy mają w sercu przeplatankę do Atlas Areny. O godzinie 18:00 rozbrzmi pierwszy gwizdek w meczu 3. kolejki LSK pomiędzy zespołami ŁKS-u...

Wygrana w Muszynie

Mamy to!!! Dwa punkty jadą z nami do Łodzi. Wygrywamy tie-break 15:8, a cały mecz 3:2 (24:26, 25:11, 25:18, 23:25, 15:8). Brawo dziewczyny!

Udany weekend grup młodzieżowych

Bardzo dobrze wypadły w ten weekend nasze zespoły młodzieżowe. W sobotę w kategorii juniorek ŁKS Siatkówka Żeńska pokonał UKS Lider Konstantynów. W niedzielę w rozgrywkach kadetek podopieczne...

Juniorki w sobotę i niedzielę

Juniorki w sobotę o godz. 11.00 w hali MOSiR przy ul. Skorupki 21 zmierzą się KS Budowlani dzień później w Tomaszowie z MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki. Zapraszamy i liczymy na doping. 

OL: KSZO bez szans, 12. wygrana

Jedynie w secie pierwszym podopieczne Dariusza Parkitnego postawiły faworytkom nieco trudniejsze warunki. W kolejnych setach łodzianki już w pełni kontrolowały boiskowe wydarzenia i umocniły się na...