treść artykułu treść artykułu

OL: Nocny horror dla ełkaesianek

Sporo emocji towarzyszyło starciu ŁKS-u Łódź z Budowlanymi Toruń. Przyjezdne prowadziły w meczu już 2:0, ale nie potrafiły postawić kropki nad i. W efekcie dwie kolejne partie padły łupem łodzianek i o wyniku pojedynku decydował tie-break. W nim dzieła dopełniły łodzianki, które pokonały Budowlanych po zaciętej grze na przewagi 19:17.

Gospodynie rozpoczęły pojedynek beniaminków od falstartu (0:3). Wkrótce jednak wykorzystały nieskuteczną grę torunianek, a po autowym ataku Patrycji Polak było 2:3. Zagrywki Katarzyny Sielickiej umożliwiły łodziankom wyjście na prowadzenie, z dobrej strony pokazała się też Katarzyna Bryda, kończąc niemal każdą piłkę na lewym skrzydle. Z kolei największą bronią torunianek, choć rzadko wykorzystywaną z powodu słabszego przyjęcia, była gra przez środek siatki. W drugiej części seta swój „celownik" skalibrowała Rebecca Pavan, asem popisała się także Polak i o czas musiał poprosić trener Michał Masek (14:18). Przewaga Budowlanych rosła, promyk nadziei w serca łódzkich kibiców wlała kolejny raz w tym sezonie Ewa Kwiatkowska (18:21), ale ostatnie słowo należało do Polak, która zakończyła seta atakiem z lewego skrzydła (21:25).

Oba zespoły na początku drugiej partii szukały swojego rytmu gry, piłka po ataku Maryny Paulavy odbiła się od bloku i wpadła tuż pod linię 9. metra, gdzie próżno było szukać broniących ją torunianek. Przy stanie 11:11 z kolei udanym blokiem odpowiedziała Anna Lewandowska, pokazując swoje duże możliwości w tym elemencie. Po wejściu na parkiet, jeszcze w premierowej odsłonie meczu, Agaty Oleksy łodzianki zyskały więcej animuszu i coraz lepiej potrafiły odczytać zamiary Marty Wójcik. Większość zagrywek posyłały w kierunku białoruskiej przyjmującej i to dawało efekty (17:13). Wtedy jednak drużyna z Łodzi kompletnie „stanęła". Sześć punktów z rzędu zdobyły zawodniczki z Torunia, a całą lawinę straconych punktów zapoczątkowało przebicie palcami oburącz i grzech nieporozumienia w ekipie gospodyń. Błąd nieczystego odbicia piłki rozgrywającej ŁKS-u zaważył na wyniku drugiej odsłony spotkania (21:25).

Początek trzeciego seta należał do wyrównanych, po ataku blok-aut Sielickiej i zbiciu Brydy było 4:2. Mnóstwo niedokładności po stronie gospodyń sprawiło, że ponownie to torunianki przejęły inicjatywę (7:10). Dobre wejście zanotowała Katarina Osadchuk, a zagrywki Brydy mogły być momentem zwrotnym w tym spotkaniu i rzeczywiście przy stanie 13:10 o czas poprosił Nicola Vettori. Tym razem łodzianki nie pozwoliły sobie na moment dłuższej dekoncentracji, a błąd w polu zagrywki Paulavy przedłużył jeszcze to spotkanie (25:20).

Brak komunikacji w drużynie ŁKS-u dał się we znaki gospodyniom i te znowu musiały gonić wynik (6:8). W pojedynku 1 na 1 lepsza od Australijki okazała się Lewandowska i Budowlane prowadziły już 11:8. Wtedy dwukrotnie w boisku piłki nie zmieściła Pavan, dlatego o przerwę poprosił Nicola Vettori (11:11). Problemy z przyjęciem miała Paulava, dzięki temu to gospodynie wyszły na prowadzenie (14:13). Udane zbicie Kowalińskiej na 21:17 kazało być myślami już przy tie-breaku, dodatkowo przed siebie uderzyła Pavan, za co szybko została skarcona blokiem rywalek. Piłka przechodząca zbita przez Kowalińską zakończyła czwartego seta (25:18).

W piątym secie od początku przewagę budowały torunianki, które po kiwce Wójcik mogły poczuć się pewniej (1:4). Nerwy zaczęły grać pierwsze skrzypce, a błąd przekroczenia linii 3. metra po łódzkiej stronie siatki jeszcze dodatkowo przybliżył Budowlane do triumfu. Wtedy siatkarki ŁKS-u rzuciły się w pogoń, kolejne wybloki i obrony dodawały im sił, a na tablicy wyników pojawił się rezultat 12:12. W końcówce każda z drużyn miała swoje szanse, ale to atak Sielickiej przypieczętował zwycięstwo gospodyń (19:17).

autor: Piotr Woźniak - siatka.org

MVP: Katarzyna Sielicka

ŁKS Commercecon Łódź – Giacomini Budowlani Toruń 3:2
(21:25, 21:25, 25:20, 25:18, 19:17)

Składy zespołów:
ŁKS: Kwiatkowska (14), Leszek (1), Bryda (14), Sielicka (23), Muhlsteinova (4), Kowalińska (27), Strasz (libero) oraz Osadchuk (5) i Oleksy (2)
Budowlani: Paulava (7), Lewandowska (7), Polak (20), Wójcik (8), Ryznar (11), Pavan (21), Martinez (libero) oraz Janik

Komentarze artykułu Komentarze artykułu

Ocena artykułu Ocena artykułu

Średnia (0 Głosy)

Inne artykuły Inne artykuły

OL: KSZO bez szans, 12. wygrana

Jedynie w secie pierwszym podopieczne Dariusza Parkitnego postawiły faworytkom nieco trudniejsze warunki. W kolejnych setach łodzianki już w pełni kontrolowały boiskowe wydarzenia i umocniły się na...

OL: Developres lepszy po raz drugi

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów potrzebowały zaledwie trzech setów, by pokonać beniaminka z Łodzi. ŁKS w żadnej z partii nie był w stanie zagrozić miejscowym, zdobywając łącznie 51 punktów.

OL: Nie dały szans Legionovii

Po pierwszym wygranym przez ŁKS do 15 secie niewielu spodziewało się większych emocji w starciu podopiecznych trenera Maska z Legionovią Legionowo. W drugiej odsłonie jednak na boisku brylowała Monika...

OL: Pałac bez szans, kolejna wygrana

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz nie miały żadnych szans w meczu z ŁKS-em Commercecon Łódź. Beniaminek potrzebował niewiele ponad godzinę, żeby dopisać na swoje konto komplet punktów. W żadnym z setów...

Juniorki awansowały do play-off MLK U-23

Zwycięstwem 3:1 nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski siatkarki ŁKS Szkoły Gortata Łódź przypieczętowały awans do drugiej fazy rozgrywek.

OL: W Szczecinie o krok od sensacji

Ostatni mecz 19. kolejki Orlen Ligi przyniósł sporo emocji. Siatkarki ŁKS-u Łódź były o krok od sprawienia sensacji i pokonania mistrzyń Polski. Po trzech setach łodzianki prowadziły 2:1. Zryw...

OL: Udany rewanż z PTPS-em

Pomimo tego, że pierwszy weekend lutego przebiegał pod znakiem emocji związanych z Pucharem Polski kobiet, rozegrane zostało także jedno spotkanie Orlen Ligi. W ramach meczu 20. kolejki ŁKS...

OL: Ważna wygrana z Muszynianką

Siatkarki beniaminka Orlen Ligi – ŁKS-u Commercecon Łódź – zapisały na swoim koncie ósme ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem łodzianki okazały się lepsze od Muszynianki, rewanżując się za...

OL: Derby znów dla Budowlanych

Większych emocji zabrakło w derbach Łodzi. Siatkarki Grot Budowlanych pewnie pokonały ŁKS Commercecon, nie oddając rywalom nawet seta. MVP spotkania wybrana została Kaja Grobelna, zdobywczyni 18...

Krótka przygoda z Pucharem Polski

Chemik Police nie miał problemów, by awansować do ćwierćfinału tegorocznego Pucharu Polski. Do Polic, by walczyć o awans dalej, przyjechały siatkarki beniaminka Orlen Ligi – ŁKS Commercecon Łódź....