treść artykułu treść artykułu

OL: Impel tym razem lepszy
Siatkarki Impelu Wrocław wywiązały się z roli faworytek w spotkaniu z ŁKS-em Łódź. Wrocławianki kłopoty miały jedynie w drugim, wygranym po grze na przewagi secie. W pozostałych partiach były wyraźnie lepsze od ekipy z Łodzi i pewnie zapisały na swoim koncie komplet punktów do ligowej klasyfikacji.


Początek meczu w Jelczu-Laskowicach dość niespodziewanie należał do łodzianek. Beniaminek bez kompleksu rozpoczął mecz z wiceliderem Orlen Ligi. Atakowały Sielicka, Bryda i Kwiatkowska i w pewnej chwili ŁKS prowadził już 8:5. Impel dość szybko doprowadził do wyrównania dzięki atakom Joanny Kaczor. Gra się wyrównała, obfitowała w długie, emocjonujące akcje, ale żaden z zespołów nie mógł uzyskać przewagi większej niż jeden punkt. Uczynił to zespół gości i przy stanie 15:17 grę przerwał od razu trener Marek Solarewicz. Po chwili poprosił o drugą przerwę przy stanie 15:19 i dopiero wtedy wrocławianki się przebudziły. Dobre zagrywki Koniecznej i Kaczor pozwoliły na zniwelowanie strat do jednego punktu i przy stanie 20:19 dla swojego zespołu grę przerwał trener Michal Masek. Impel jednak nie zwalniał i trener łodzianek znów przerwał grę po kolejnych dwóch przegranych akcjach. W końcówce łodzianki nie utrzymały nerwów na wodzy, myląc się w ataku. Seta zakończył atak bez bloku w aut Katarzyny Brydy i wrocławianki wygrały 25:21.

 

Przyjezdne dobrze rozpoczęły również drugą partię, w której zyskały szybko dwa punkty przewagi, jednak na ziemię sprowadziła je mocna zagrywka Michy Hancock. Impel wyrównał i po efektownym bloku na Izabeli Kowalińskiej prowadził już 9:7. Łodzianki nie poddawały się jednak i walcząc dzielnie w obronie, nie pozwoliły rywalkom na ucieczkę. Po dobrych atakach Ewy Kwiatkowskiej i Kowalińskiej ŁKS wyszedł na prowadzenie 15:13 i trener Marek Solarewicz nie czekał z reakcją. Po niej gospodynie zdobył trzy punkty z rzędu i serię tę przerwał dopiero mocny atak Katarzyny Brydy (16:16). Mecz znów się wyrównał, kiedy to od stanu 20:19 dla gospodyń popis gry dała Katarzyna Sielicka. Efektowne ataki i pojedynczy blok na Kąkolewskiej sprawiły, że trener Impelu poprosił o przerwę przy stanie 22:20 dla ŁKS-u. Pomogło, bo wrocławianki błyskawicznie wyrównały i emocje w końcówce sięgnęły zenitu. ŁKS miał piłkę setową w górze, ale pomyliła się w ataku Ewa Kwiatkowska. Potem dwie piłki setowe miał Impel i wykorzystał dopiero trzecią, blokując Izabelę Kowalińską.

W trzeciej partii znów kilka piłek musiało minąć, zanim siatkarki Impelu zorientowały się, że już toczy się gra (3:5). Ponownie jednak szybko wróciły do swojej gry i odskoczyły rywalkom (11:7), wykorzystując czytelne wybory Lucie Muhlsteinovej i stawiając skuteczny blok. Przewaga wrocławianek szybko rosła, a ŁKS nie mógł sobie poradzić ani w przyjęciu, ani w ataku (18:11). W końcówce trener Solarewicz zaczął przeprowadzać zmiany, a Impel pierwszą piłkę setową miał przy stanie 24:14. Cztery kolejne wymiany wygrały jednak łodzianki, głównie dzięki świetnej grze Alicji Leszek. Było już jednak za późno, na boisko wróciła Micha Hancock, wystawiła piłkę Joannie Kaczor, a ta skończyła całe spotkanie wynikiem 3:0 dla Impelu.

MVP: Joanna Kaczor

Impel Wrocław – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:21, 28:26, 25:18)

Składy zespołów:
Impel Wrocław: Kossanyiova (10), Ptak (7), Kąkolewska (11), Kaczor (15), Hancock (8), Courtney (1), Sawicka (libero) oraz Konieczna, Mędrzyk i Wysocka
ŁKS Łódź: Kwiatkowska (4), Osadchuk (3), Bryda (8), Sielicka (13), Muhlsteinova, Kowalińska (14), Strasz (libero) oraz Wołoszyn (1), Tomczyk i Leszek (6)

Komentarze artykułu Komentarze artykułu

Ocena artykułu Ocena artykułu

Średnia (0 Głosy)

Inne artykuły Inne artykuły

OL: KSZO bez szans, 12. wygrana

Jedynie w secie pierwszym podopieczne Dariusza Parkitnego postawiły faworytkom nieco trudniejsze warunki. W kolejnych setach łodzianki już w pełni kontrolowały boiskowe wydarzenia i umocniły się na...

OL: Developres lepszy po raz drugi

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów potrzebowały zaledwie trzech setów, by pokonać beniaminka z Łodzi. ŁKS w żadnej z partii nie był w stanie zagrozić miejscowym, zdobywając łącznie 51 punktów.

OL: Nie dały szans Legionovii

Po pierwszym wygranym przez ŁKS do 15 secie niewielu spodziewało się większych emocji w starciu podopiecznych trenera Maska z Legionovią Legionowo. W drugiej odsłonie jednak na boisku brylowała Monika...

OL: Pałac bez szans, kolejna wygrana

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz nie miały żadnych szans w meczu z ŁKS-em Commercecon Łódź. Beniaminek potrzebował niewiele ponad godzinę, żeby dopisać na swoje konto komplet punktów. W żadnym z setów...

Juniorki awansowały do play-off MLK U-23

Zwycięstwem 3:1 nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski siatkarki ŁKS Szkoły Gortata Łódź przypieczętowały awans do drugiej fazy rozgrywek.

OL: W Szczecinie o krok od sensacji

Ostatni mecz 19. kolejki Orlen Ligi przyniósł sporo emocji. Siatkarki ŁKS-u Łódź były o krok od sprawienia sensacji i pokonania mistrzyń Polski. Po trzech setach łodzianki prowadziły 2:1. Zryw...

OL: Udany rewanż z PTPS-em

Pomimo tego, że pierwszy weekend lutego przebiegał pod znakiem emocji związanych z Pucharem Polski kobiet, rozegrane zostało także jedno spotkanie Orlen Ligi. W ramach meczu 20. kolejki ŁKS...

OL: Ważna wygrana z Muszynianką

Siatkarki beniaminka Orlen Ligi – ŁKS-u Commercecon Łódź – zapisały na swoim koncie ósme ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem łodzianki okazały się lepsze od Muszynianki, rewanżując się za...

OL: Derby znów dla Budowlanych

Większych emocji zabrakło w derbach Łodzi. Siatkarki Grot Budowlanych pewnie pokonały ŁKS Commercecon, nie oddając rywalom nawet seta. MVP spotkania wybrana została Kaja Grobelna, zdobywczyni 18...

Krótka przygoda z Pucharem Polski

Chemik Police nie miał problemów, by awansować do ćwierćfinału tegorocznego Pucharu Polski. Do Polic, by walczyć o awans dalej, przyjechały siatkarki beniaminka Orlen Ligi – ŁKS Commercecon Łódź....